środa, 30 kwietnia 2014

Wczoraj postanowiłam odpocząć od szycia.Najlepszą formą spędzania wolnego czasu jest spacer po świeżym powietrzu,a natchnieniem do uwiecznienia tych chwil zachód słońca.Pragnę podzielić się z Wami tym pięknym wrażeniem.







poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Zaproszenie na osiemnastkę zobowiązuje do założenia garderoby wizytowej a tym samym bardzo wygodnej gdyż zapowiedziano tańce do białego rana.Materiał sam w sobie był elegancki wymagał więc prostego kroju.Znalazłam w Burdzie 11 z roku 2011 model nr.123.Szycie nie zajęło mi wiele czasu bo suknie uszyłam bez podszewki.

czwartek, 3 kwietnia 2014

Kiedy nadchodzi wiosna,chcemy aby pozostawić za sobą wszystkie szarości.Przyroda budzi się do życia a my wypatrujemy wszędzie kwiatów.Pragniemy aby ich było jak najwięcej.Ta myśl inspiruje nas do zakupu takiej garderoby.Ten kostium uszyłam z Burdy Duże jest piękne.Zakiet model 408 z numeru 2/2005 a spódnica prosta.Całość wykonana z dzianiny punto.Mnie się podoba a Wam?

niedziela, 30 marca 2014

Moda uliczna.
Tak powinny wyglądać kobiety ulicy w Polsce!
Mam dość szarości! Spójrzmy wokół siebie,nikt nie chce się wyróżnić.Dlaczego chodzimy tak ubrane?

piątek, 28 marca 2014

Wiosna!!!
Dzisiejsza pogoda znów mnie przywraca do życia.(Było już tak pięknie i po ostatnich opadach deszczu zrobiło się zimno) Ciepełko spowodowało nalot na moje Burdy.Przeglądałam,wertowałam,odwiedziłam sklep z materiałami i teraz pozostaje mi kilka dni na zastanowienie czego mi potrzeba.Mam apetyt na kilka nowych ciuszków ale sprawić mogę sobie tylko jeden.Reszta pozostanie w mej pamięci na lepsze czasy.

wtorek, 25 marca 2014

Sexi fartuszek.
Jeżeli twój mężczyzna lubi jak w dzień wolny od pracy podajesz mu śniadanie do łóżka to mam propozycje.Spraw sobie taki fartuszek.Zobaczysz jakie będzie jego zaskoczenie.Monotonia życia codziennego zniknie, a pojawi się radość i dobry humor!

niedziela, 23 marca 2014

Kopertówka.Inspiracją do wykonania tego modelu była moda w gazecie i odpowiedni materiał w sklepie.Jest funkcjonalna,nadaje się do noszenia w ręce. Na spacerze z wózkiem można ją włożyć do środka.Bardzo pojemna a po rozłożeniu można w niej zmieścić laptopa.

czwartek, 20 marca 2014

Bombonierka napełniona cukierkami może być alternatywą dla wszystkich sztucznych opakowań sklepowych a przy tym świetnie wygląda.

sobota, 15 marca 2014

W tym roku od niepamiętnych czasów dostałam od męża na Dzień Kobiet.Do tej pory niektórzy mężczyżni uważali to święto za komunistyczne.Nagle taka odmiana?
Bratek w kapeluszu czyli powitanie wiosny.
Ocieplacz na garnek z obiadem lub jajka wielkanocne.
Kapelusik do szpilek.
Moja tunika była zakupem z tak zwanej okazji.Materiał był przepiękny koloru wiśni z metalizowaną nitką a do tego cena absolutnie wyjątkowa. Potrzebna mi była do moich spodni ze skórki ekologicznej
.
Tamten fartuch był z Paryża a marynarski będzie dopiero teraz.Przepraszam za błędy ale dopiero raczkuję w dziedzinie komputerowej.

Fartuszek


  • Jednym z moich ulubionych elementów garderoby są fartuszki i dziś chcę wam zaprezentować kolejny.Jest to jak ja go nazywam fartuch marynarski ponieważ kolor i struktura wzoru nawiązują do tego.Z przodu dodałam dużą kieszeń gdyż tych nigdy za wiele.Chciała bym poznać waszą opinię na ten temat.
Torebka uszyta z reszty tkaniny.
Wszystkie sklepy są zawalone różnorodnymi ubiorami a gdy potrzeba coś w rozmiarze XXL są tylko ciuszki typu worek lub dla babć(nie ujmując nic babciom) z okresu przedwojennego.Więc gdy zaistnieje potrzeba przydają się nasze kochane Burdy.Inspiracji poszukuję w wielu  magazynach,lecz zauważyłam ostatnio że te dwuletnie są najbardziej aktualne.Pamiętam jaszcze czasy gdzie moda na odzież z Burdy przychodziła do nas po dziesięciu latach.

niedziela, 9 marca 2014

Sportowa kurtka

Wczoraj byłam na spotkaniu z koleżankami z okazji Dnia Kobiet.I tu należy się wyjaśnienie: od paru dobrych lat spotykamy się w tym dniu we cztery co roku u innej z nas.W tym roku wypadło u Gabrysi.
Wystroiłam się w nową kurtkę,a że koleżanka ma też zainteresowania tej samej branży więc oglądania było co niemiara.Nawet założywszy uprzednio okulary nie dowierzały że kurtkę tą uszyłam sama.Oglądały
wszystkie trzy z każdej strony.Nigdy nie miałam tyle pochwał w sprawie garderoby uszytej przeze mnie.
Kurtka jest leciutka i bardzo wygodna.Miałam kiedyś podobną i byłam tez bardzo zadowolona.
Szycie zajęło mi kilka dni ale było warto.Z reszty materiału jeszcze uszyłam prostą spódnicę ido kompletu bluzkę z żorżety w kolorze fuksji tzn.moim ulubionym.
Pozdrawiam serdecznie pierwszych czytelników mojego bloga.

sobota, 1 marca 2014

Mój wczorajszy dzień

Ostatnio przyszła do mnie serdeczna przyjaciółka z prośbą aby jej doradzić co na prezent.A więc wspólnie wymyśliłyśmy fartuszek.